W czasach bessy na rynkach finansowych pewną i stabilną inwestycją jest zawsze złoto.
Ostatnio inwestorzy wyraźnie powrócili do zakupów tego metalu zwłaszcza, że słabnie amerykański dolar.
Metale szlachetne w różnej formie wykorzystywano jako pieniądze już przed naszą erą. W roku 1971 tzw. koniec systemu Bretton Woods położył kres stosowaniu złota jako waluty, na którą do tej pory wymieniano funty, dolary czy franki. Właściwości fizyczne metalu, dzięki którym złoto stało się synonimem fortuny, nie uległy jednak zmianie i banki w dalszym ciągu przechowują w sejfach rezerwy pieniężne w formie sztabek. Dzięki wysokiej gęstości metalu i wartości przypadającej na jednostkę masy łatwo przetransportować wielki kapitał z miejsca na miejsce, ale to, co rzeczywiście decyduje o niesłabnącym zainteresowaniu złotem, to bezpieczeństwo inwestycji.
Złoto
jako inwestycja alternatywna to doskonała dywersyfikacja portfela.
Negatywna korelacja z wieloma tradycyjnymi aktywami pozwala obniżyć ryzyko w
zbudowanym portfelu inwestycyjnym, który dzięki „złotym składnikom” może stać
się mniej wrażliwy na koniunkturę na rynku finansowym.
Inwestycje w złoto mogą być realizowane bezpośrednio lub
pośrednio. Inwestycjami bezpośrednimi może być zakup sztabek, monet czy
biżuterii. Te tradycyjne formy inwestowania, praktykowane od zamierzchłych
czasów, dają pewność posiadania wiecznego majątku. Popularną formą tego rodzaju
inwestycji jest także kupowanie złotych monet okolicznościowych, określanych
mianem bulionowych. Najczęściej upamiętniają one wybitne postaci lub ważne
wydarzenia, lecz można znaleźć również i inne osobliwości.
Złoto
w formie fizycznej można kupić również w Polsce, nawet przez internet. Dużym
zainteresowaniem kolekcjonerów wyrobów numizmatycznych cieszy się seria sztabek
„Poczet władców polskich”, monet z serii „Orła Bielika” oraz monet
okolicznościowych. Można je kupić w Polsce za pośrednictwem banków, dealerów
złota lub w sklepach internetowych. Cena tych precjozów zwykle znacznie
przewyższa wartość zawartego w nich kruszcu. Wynika to z kosztów bicia monety
oraz unikalnej wartości kolekcjonerskiej, która może być bardzo wysoka.
Ogromnym powodzeniem cieszą się monety z wizerunkiem papieża Jana Pawła II,
których ceny są kilkakrotnie wyższe niż wartość złota, z którego zostały
wybite. Znacznie mniejszą marżę, wynoszącą kilka procent powyżej rynkowej ceny
złota, posiadają sztabki lokacyjne.
Nieporównywalnie większej wiedzy wymagają inwestycje w złotą
biżuterię, gdzie niezbędna jest pomoc rzeczoznawcy. Każdy wyrób biżuteryjny
jest niepowtarzalny pod względem wzornictwa oraz posiada niejednokrotnie
drogocenne dodatki w postaci kamieni szlachetnych. Dodatkową trudnością jest
niska płynność takich precjozów, a obrót nimi jest możliwy podczas aukcji. Nie
tylko biżuteria, lecz także złote sztabki i monety zapakowane w ozdobne
futerały mogą być cennym i trwałym upominkiem, którego wartość może znacznie
wzrosnąć w przyszłości.
Inwestycje w złoto w formie fizycznej są jednak obarczone pewnym ryzykiem. Podobnie jak przed wiekami złote precjoza mogą być skradzione lub przywłaszczone przez osoby, którym się one nie należą, np. przy podziale majątku. Rozwiązaniem jest przechowanie w skrytce bankowej, co jednak wiąże się z ponoszeniem opłat depozytowych. Nie wszystkie tego rodzaju instytucje są najpewniejszymi miejscami dla lokaty cennych aktywów, co może wynikać z możliwości bankructwa, defraudacji lub destabilizacji sytuacji politycznej w kraju. Dlatego też istotny jest wybór banku, który ma niezagrożoną sytuację finansową i dobrą reputację. Od dziesiątków lat takie możliwości oferują banki w Szwajcarii, gdzie jednocześnie dużą wagę przywiązuje się do zachowania tajemnicy bankowej.
Złoto można kupic w internecie np. na stronach: